Ciężko wyobrazić sobie letni wyjazd bez grilla, ale zanim położysz na ruszcie soczysty kawałek mięsa, dowiedz się, jak grillować zdrowo i bezpiecznie.

W obiegowej opinii utrwaliło się, że opiekanie na grillu to zdrowa metoda przyrządzania mięsa – w końcu nie smaży się ono w kalorycznym oleju, a znaczna część tłuszczu wytapia się, więc nie jest spożywana. Ale naukowcy i lekarze mają na ten temat odmienne zdanie. Źle przygotowany i użytkowany grill to prawdziwa fabryka toksycznych oraz rakotwórczych związków, które pochłaniamy zarówno podczas przygotowywania posiłku, jak i wraz z nim.

Węglowy, gazowy czy elektryczny?

Rodzaj grilla ma istotny wpływ nie tylko na smak, ale i właściwości zdrowotne przygotowywanych potraw. Najzdrowszym wyborem jest oczywiście grill elektryczny, który nie dymi i nie uwalnia do potraw szkodliwych substancji. A jak wypada grill gazowy w porównaniu z węglowym? Zespół pod kierownictwem dr. hab. inż. Artura Badydy z Politechniki Warszawskiej* poddał badaniu trzy typy paliwa grillowego – węgiel drzewny, brykiet oraz gaz płynny. Analizie poddano skład chemiczny wydzielanych gazów pod kątem obecności 16 najbardziej niebezpiecznych związków z grupy WWA (węglowodorów aromatycznych), z których większość ma udowodnione silne działanie rakotwórcze. Badanie wykazało zdecydowaną przewagę grilla gazowego nad węglowym, a najgorsze wyniki (13 z 16 analizowanych WWA) osiągnięto podczas palenia brykietu.

* Wyniki badania zostały przedstawione na konferencji „Wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie DUM SPIRO SPERO” w Wojskowym Instytucie Medycznym.

Ciemna strona grilla

Głównym zagrożeniem dla naszego zdrowia są kancerogenne dioksyny oraz furany – szkodliwe związki chemiczne, które dostają się do organizmu razem z żywnością, a także poprzez drogi oddechowe. Jednym z wielu ich źródeł jest także grillowanie – dioksyny i furany ulatniają się z płonącego brykietu, węgla drzewnego oraz ze spalanego tłuszczu, który kapie na żar podczas grillowania mięsi. Wystarczy zaledwie 2 godziny, by uwolnić do atmosfery (i naszych płuc) równowartość 200 tysięcy papierosów!

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Zagrożeniem dla zdrowia jest również akrylamid. Światowa Organizacja Zdrowia powołuje się na badania prowadzone na zwierzętach, które dowodzą kancerogennych właściwości akrylamidu. Pojawia się on w niektórych rodzajach pożywienia podczas poddawania go obróbce termicznej w wysokich temperaturach. Dochodzi wtedy do reakcji między aminokwasami oraz cukrami, która odpowiada za brązowienie potraw. Najwięcej akrylamidu na grillu znajdziesz w pieczonych ziemniakach, grillowanym pieczywie, a także w mięsie i rybach w panierkach, dlatego tych potraw należy zdecydowanie unikać.

Czy zatem grillowanie to samo zło i powinniśmy unikać go jak ognia? Nie musisz popadać

w przesadę. Wystarczy przestrzegać kilku kluczowych zasad.

  1. Najzdrowsze potrawy przygotujesz na grillu elektrycznym lub gazowym.
  2. Nie stój cały czas nad grillem – unikaj wdychania szkodliwych oparów.
  3. Skróć czas grillowania do minimum – grilluj niewielkie kawałki mięsa oraz warzyw na kolor złoty, nie ciemnobrązowy.
  4. Unikaj grillowania ziemniaków, chleba i potraw w panierkach (źródło akrylamidu).
  5. Pamiętaj, by tłuszcze z mięsa nie wytapiały się bezpośrednio na węgiel – stosuj np. specjalne stalowe brytfanny (jednorazowe aluminiowe tacki są również źródłem toksyn).
  6. W trakcie grillowania nie dorzucaj podpałek – trujące związki chemiczne, które wytwarzają się podczas ich spalania, przenikną wprost do potraw.
  7. Zamiast wieprzowiny, grilluj ryby, owoce morza i drób.
  8. Unikaj gotowych marynat i tłustych sosów – postaw na ich zdrowsze domowe odpowiedniki.

Grill nie jest najzdrowszą formą przygotowywania jedzenia, ale przy zachowaniu umiaru,

zdrowego rozsądku i zasad bezpieczeństwa, możesz cieszyć się smakiem ulubionych potraw bez nadmiernej obawy o zdrowie.